10 kosmetyków z apteki
Wstrzymaniai wycofania / Strefa Apteki / Grupa Farmacol - Lider dystrybucji farmaceutycznej. Oxydolor 40mg G.L. Pharma. WC_26_Timo-Comod krople do oczu WC_25_Allergo-Comod krople do oczu WC_24_Octostim areozol do nosa WC_23_Minirin aerozol do nosa. WC_22_Dicortineff WC_19_Uromaste WC_17_Furosemidum_Nasen Uchylenie_Espumisan krople.
- Explore Dorota Bilka's board "Porady" on Pinterest. See more ideas about żywność i napoje, smakołyki, jedzenie.
Olej rycynowy GAL Keratynowa odżywka do włosów twist-off Sudocrem krem do pielęgnacji skóry Cerkoderm (10, 15 , 30, 40% mocznika) z kwasami AHA Acne-derm lub Benzacne Maść z witaminą A Dermosan. Niezawodne, dostępne w każdej aptece i za niewielkie pieniądze. Poznajcie moje ulubione kosmetyki z polskich aptek!
DOBRE KOSMETYKI Z APTEKI - Wszystko na Temat. Porady i Wskazówki dla Kobiet na Porady.Kobieta.Gazeta.pl
Zestawykosmetyków dla dzieci; Żywienie dziecka; Dla mam i kobiet w ciąży. Akcesoria; Apteka w internecie już od 2006 roku! Bogata oferta ponad 15000 produktów; Wielokrotnie nagradzana apteka; Wiele przyczyn, jeden problem Powodów łysienia mężczyzn jest naprawdę wiele. Jednym z nich jest niedostosowana dieta, która nie
nonton call it love sub indo dramacute. Niezawodne, dostępne w każdej aptece i za niewielkie pieniądze. Poznajcie moje ulubione kosmetyki z polskich aptek! Tanie nie znaczy słabej jakości. Kosmetyki za grosze o sprawdzonym przeze mnie działaniu znajdziesz w najbliższej aptece. Skoro już wybierasz się po jesienną, antyprzeziębieniową wyprawkę do apteki, dorzuć do zamówienia którąś z poniższych pozycji. Koniecznie daj mi znać, jak się sprawują u Ciebie. Bo ja nie wyobrażam sobie, aby któregoś z tych aptecznych cudeniek zabrakło w moim domu. Mam nadzieję, że i Tobie pomogą i również nie będziesz mogła bez nich żyć. 🙂 Olej rycynowy Wspólnie z maścią z witaminą A są obecni w mojej kosmetyczce 7 dni w tygodniu, 365 dni w roku, no po prostu zawsze. Tradycyjnie ma pomagać w dolegliwością układu pokarmowego, jednak stosowany zewnętrznie również czyni cuda (mam wrażenie, że nawet większe). Wcierany w paznokcie solidnie je nawilży i przyspieszy ich wzrost. Nawilża dłonie, stopy oraz włosy. To prawdziwy, kosmetyczny eliksir o delikatnym zapachu. W zależności o producenta kosztuje od 3 do 10 złotych. Więcej o tym, co i jak robię z olejem rycynowym przeczytacie tutaj >>klik>klik<<. W skrócie: to meganawilżacz przesuszonych miejsc. Sprawdzi się przy popękanych ustach, suchych skórkach, dłoniach, piętach czy… włosach. W aptekach dostaniecie różne wariacje maści: od najprostszej za 3-4 zł za tubkę, po takie z dodatkiem innych witamin, najczęściej E i K. To mój niezbędnik, który często ratuje moją skórę podczas mrozów. Dermosan Skoro mowa o mrozach i nieprzyjemnościach związanych ze skórą: poznajcie Dermosan. Krem numer jeden na ostre mrozy i niezastąpiona pomoc w leczeniu skóry na nosie po ostrym katarze 🙂 Dermosan jest dostępny w dwóch wersjach: tłusty lub półtłusty krem. Kosztuje około 10 złotych, a z powodzeniem może służyć nie tylko jako krem, ale także maść czy natłuszczający balsam do ciała. Za wersję półtłustą (takiej używam) zapłacicie do 13 zł za opakowanie. Kochane i Kochani, jeśli chcecie wesprzeć rozwój bloga, zapraszam Was do zakupów powyższych produktów klikając w linki afiliacyjne. Polecane produkty są przeze mnie sprawdzone! Nie polecam czegoś, czego sama nie stosowałam. Dlatego też dziękuję za każdy klik i każdy zakup! Dziękuję! Olej rycynowy Cerkoderm15 Maść z witaminą A Dermosan krem półtłusty Odżywka keratynowa GAL Juvit C krople doustne Sudocrem Skomentuj przez Facebooka!
Jako że uchodzę za osobę, która w swoim domu posiada całkiem dobrze skomponowaną “domową apteczkę”, chciałabym się z Wami podzielić moimi faworytami kosmetycznymi, pochodzącymi z Apteki, których działanie jest wręcz spektakularne a cena nie przekracza 10 złotych! Poznajcie moich ulubieńców kosmetycznych z Apteki: MAŚĆ Z WITAMINĄ A cena: około 4 zł Jestem niemalże pewna, że gdyby maść z witaminą A nosiła nazwę: “maski regenerującej do twarzy” lub “serum odbudowującym do cery wrażliwej” byłby to absolutny hit w każdej drogerii. A jeśliby do jego promocji dołączono odpowiednią kampanię reklamową, krem miałby szansę stać się odkryciem dekady. Tymczasem leży sobie spokojnie w aptecznych szufladach za niespełna 4,50 zł i mało kto wie o jego wspaniałych właściwościach! Ta maść jest doskonałym nawilżaczem z właściwościami silnie regenerującymi. Sprawdzi się doskonale po makijażu permanentnym i depilacji. A także jako ratunek w przypadku nadmiernie wysuszonej skóry w okolicach nosa (np. po katarze), czy w postaci kremu na zrogowaciały naskórek stóp lub dłoni. Maść z witaminą A jest doskonała zarówno w okresie jesienno-zimowym, kiedy nasza skóra narażona jest na przesuszenie spowodowane wiatrem lub mrozem, czy też latem tuż po kąpielach słonecznych – jako środek łagodzący. OPATRUNEK HYDROKOLOIDOWY “GRANUFLEX” cena: około 8 zł Z tym plastrem przyszła do mnie bliska znajoma tuż po moim pierwszym cesarskim cięciu. Było to ponad 6 lat temu i szwy rozpuszczalne niestety nie były wówczas standardem. Rana nie dosyć że strasznie wolno mi się goiła, to na dodatek ból sprawiał, że nie mogłam w pełni funkcjonować. Świadomość, że mam cokolwiek nakleić na ranę od której samo nań patrzenie sprawiało cierpienie, była przerażająca. Jednak kiedy w końcu w desperacji zdecydowałam się na naklejenie plastra, w tym samym momencie uwierzyłam w cuda! Nie dosyć, że jednocześnie zanikł ból i wszelki dyskomfort związany z niezagojoną raną, to na dodatek opatrunek sukcesywnie “wyciągał” z rany wszelkie zanieczyszczenia i w ekspresowym tempie zagoił leczone miejsce! Od tego czasu plaster stał się moim podarunkiem dla każdej młodej mamy do której wybieram się w odwiedziny. Za każdym razem wzbudza tę samą reakcję wdzięczności i wybawienia jaką czułam sześć lat temu. Szybko okazało się, że oprócz tego, że opatrunek doskonale radzi sobie z bliznami, to sprawdza się również jako wybawienie dla “zmęczonych” stóp! Przyklej go na pięty i podbicia przed pójściem spać, rano będziesz zachwycona nową, delikatną i zmiękczoną skórą stóp. Opatrunki występują w różnych rozmiarach i w przypadku cięcia operacyjnego należy dostosować jego wielkość do długości rany. Polecam kupowanie największych i następnie wycinanie z nich pasków odpowiedniej wielkości (to duża oszczędność). OLEJEK RYCYNOWY cena: około 5 zł Pierwotne zastosowanie olejku dotyczy problemów trawiennych. Dla mnie jednak olejek rycynowy to bezsprzeczny faworyt w pielęgnacji rzęs i brwi. To dzięki niemu właśnie odzyskałam niegdyś swoje utracone włoski na łuku brwiowym a także nigdy nie miałam problemu z rzęsami. Olejek pływa na ich porost, grubość, połysk a także pogłębienie koloru. Najlepiej nakłada się go na noc, używając w tym celu umytej szczoteczki po tuszu. Olejek sprawdza się również doskonale w walce o lśniące, nawilżone i mocne włosy. Nie stosuj go jednak bezpośrednio gdyż może wpłynąć na ich barwę. Zaleca się dodanie kilku kropli do szamponu lub odżywki. JUVIT C cena: około 10 zł Tego preparatu nigdy nie zabraknie w naszym domu. Przeznaczony jest dla dzieci i działa regenerująco w trakcie przeziębienia. Duże stężenie witaminy C, ma jednak szersze zastosowanie. Juvit C jako antyoksydant, stosowany od zewnątrz działa niezwykle wygładzająco na twarz. Dodaje jej blasku i rozjaśnia przebarwienia spowodowane przez słońce. Juvit C występuje w formie płynnej i ma raczej ciężką konsystencję. Z tego powodu najlepiej wmasować go na noc, żeby po przebudzeniu cieszyć się promienną i nawilżoną skórą twarzy. MAŚĆ CYNKOWA cena: około 3 zł Co prawda okres młodzieńczych wyprysków raczej mnie nie dotyczy. A jednak maść cynkowa jest doskonałym antidotum na wszelkie problemy skórne typu stany zapalne czy uczulenie spowodowane chociażby zmianą wody. Tlenek cynku posiada działanie silnie wysuszające, z tego powodu maść stosuje się punktowo. Jej działanie jest błyskawiczne. Efekty widać już kolejnego dnia. ŻEL ZE ŚWIETLIKIEM LEKARSKIM cena: około 8 zł Świetlik lekarski to mój codzienny kompres na zmęczone okolice oczu. Usuwa efekt “worków pod oczami”, rozjaśnia cienie i doskonale nawilża. Jest to ponoć również jeden z codziennych kosmetyków Ani Rubik, co z kolei zupełnie mnie nie dziwi. Efekty stosowania żelu są widoczne niemal natychmiastowo. Osobiście lubię go też z innego powodu – jest to jedyny żel, który mogę stosować w okolicach oczu a który zupełnie nie uczula i nie wywołuje łzawienia. Zanim więc po raz kolejny sięgniecie po nowy, modny kosmetyk, w pierwszej kolejności przeczytajcie jego skład a później stężenie pożądanych składników. Jestem niemalże pewna, iż jego odpowiednik znajduje się na liście powyżej.
Ponieważ uwielbiam kosmetyczne eksperymenty i mogłabym w drogeriach spędzić pół życia na wąchaniu i kupowaniu [co doprowadza mojego męża do szewskiej pasji ;-)] postanowiłam podzielić się z Wami moimi kosmetykami do 10zł, czyli odkryciami „do kolokwialnej dyszki”! Część tych kosmetyków jest ze mną od wielu, wielu lat. Niektóre z nich towarzyszą mi dopiero od kilku miesięcy. Wszystkie mogę Wam polecić, ponieważ nie tylko świetnie sprawdzają się na mojej skórze, ale też kosztują grosze. Czyli przyjemne z pożytecznym! Przyznaję bez bicia, że jestem kosmetyczną maniaczką. Gdybyście wparowali teraz do mojej łazienki i poprosili mnie o pokazanie wszystkich kosmetycznych cudów, to zajęłoby mi to dobrą godzinę, aby wypakować je najpierw z wielu pudeł :D Tym razem podrzucę Wam pomysły na produkty do 10 zł, które są warte grzechu! Następnym razem może zrobimy serię do 20 PLNów o kosmetykach, które są genialne i kosztują trochę ponad 10 złociszy. Dobra, no to bez owijania w bawełnę lecimy z tym koksem! 1. sól bocheńska kąpielowa Floris 7PLN 1,2kg [klik] Nie tylko używam jej do kąpieli w wannie, ale również robię kąpiel w misce na stopy i na dłonie. Cudownie zmiękcza! Genialnie wygładza! Zawiera kolagen i ma bardzo przyzwoity skład. A przy tym obłędnie pachnie! Moje ulubione zapachy to: kokosowy, różany, morski i malinowy. Ale jest ich cała masa! Szukajcie i eksperymentujcie. 1,2kg za 7 złociszy – to jak za darmoszkę ;-) Stacjonarnie znalazłam ją w hipermarketach Carrefour. 2. mydło z pompką, Herbata z Cynamonem Ziaja 5 PLN 270 ml [klik] Cudowny, intensywny herbaciano-cynamonowy zapach [ja lubię, gdy moje dłonie po umyciu pachną ładnie i długo], oszczędne dozowanie, nie podrażnia i … w końcu producent mydeł pomyślał o tych kobietach, które lubią mieć na wierzchu kosmetyki spójne wizualnie :D Tak, to ja, estetka do szpiku kości. Nie postawiłabym na umywalce pomarańczowej czy zielonej pstrokacizny. Lubię jasne opakowania, które mnie nie wkurzają na dzień dobry i komponują się ładnie z umywalką :D 3. woda różana do twarzy Rose Water 5 PLN 190 ml [klik] Jeśli szukacie taniego, łagodnego i pachnącego toniku, to będzie to strzał w dyszkę. Ja uwielbiam ją szczególnie latem. Wlewam ją do dyżurnej buteleczki z atomizerem i spryskuję nią ciało obficie. Skład? Boski! Woda i ekstrakt różany. I nic poza to. Gdzie jej szukać? W sklepach online, sklepach tureckich, z kosmetykami naturalnymi, etc. 4. suchy olejek do ciała, twarzy i włosów Cupuacu Ziaja 10 PLN, 100ml [klik] Ma cudownie egzotyczny i intensywny zapach. Spryskuję nim ciało po kąpieli a później delikatnie osuszam ręcznikiem. Jest mega kuszący, długo pachnie i nie zostawia tłustej warstwy. Ma całkiem przyzwoity skład. Olej macadamia – mój ulubiony! Latem nakładam samoopalacz na nogi a później delikatnie wmasowuję ten olejek. Pięknie odbija światło i nawilża. 5. dernilan maść (nie krem) Herbapol 8 PLN, 35 g [klik] Świetny kosmetyk apteczny, który leczy pęknięcia na dłoniach, piętach. Ma świetny skład. Alantoina, nikotynamid, kwas salicylowy i kamfora. Po usunięciu zrogowaciałego naskórka na piętach (zawsze na sucho, a nie na mokro, pamiętajcie!), nakładam i wmasowuję grubą warstwę dernilanu, i zakładam skarpety. I tak idę właśnie spać. Rano moje stopy mają o 2 dekady mniej! Przy okazji polecam tarkę Scholla, tę taką wysuwaną. Służy mega długo i porządnie ściera. 6. maść propolisowa 10-20 % , 5-10 PLN [klik] Tutaj nie załączę linku, bo tych maści jest od groma. Polecam Wam udać się do apteki i zapytać o najwyższe stężenie ok 10-20 % propolisu w maści. Świetnie goi rany, otarcia, działa bakteriobójczo. Rozprawiła się też z ciemieniuchą mojego Juniora. Uważajcie z małymi dziećmi – zróbcie najpierw próbę uczuleniową. Po wizycie u podologa (miałam kiedyś problem z pękającymi piętami) to właśnie maść propolisową poleciła mi pani podolog. Oczywiście już po zrobieniu porządku z moimi popękanymi stopami. Jeśli macie głębokie pęknięcia, wrastające paznokcie to polecałabym jednak udać się do podologa, a nie klasycznej pedicurzystki. Podolog jest w stanie wyprowadzić stopy z naprawdę dużych problemów. #PotwierdzoneInfo 7. serum z witaminą C Ava, 10-15 PLN [klik] Ja wyhaczyłam je w promocji za 10 złociszy. To mój zamiennik Flavo C od Auriga, który stosuję jesienią, zimą i wczesną wiosną. Rozjaśnia, napina i wygładza skórę. Moje ulubione z tych niskopółkowych, ale zarazem skutecznych. Jeśli macie ok. 30-40 lat i szukacie czegoś, co odświeży Waszą skórę a nie macie budżetu na drogie fanaberie, to serum będzie fajną opcją. Ja stosuję je ostatnio na szyję, a na twarz Flavo C. Na szyję i twarz stosuję również poniższą pozycję. Fajnie sprawdza się na noc. 8. Jantar odżywka wcierka pobudzająca wzrost włosów 10 PLN, 100ml [klik] Hamuje wypadanie włosów, stymuluje wzrost i pobudza skórę głowy do działania. Trichogen, Polyplant Hair, aktywny biologicznie wyciąg z bursztynu oraz witaminy A, E, F i d’pantenol. Dobry i skuteczny skład. Jeśli macie problem z wypadaniem włosów, czy to po ciąży czy też innej natury, spróbujcie jej koniecznie. Działa. Dorzućcie do niej jeszcze poniższą maskę. 9. Maska drożdżowa Babuszki Agafii 10 PLN, 300 ml [klik] Pobudza wzrost tzw. „baby hair” a przy tym odżywia skórę głowy i włosy (nie obciążając ich za bardzo). Lubię w niej to, że ma lekką konsystencję i piękny zapach (niektórzy za nim nie przepadają). Ja mam cienkie, blond włosy i nie obciąża ich, a sprawia, że łatwiej się rozczesują i wyglądają na zdrowe. 10. mydło peelingujące Kawa, Ministerstwo dobrego mydła [klik] Pierwszy raz dostałam je w prezencie i od tamtej pory jesteśmy nierozłączni. Dopiero teraz zorientowałam się, że kosztuje nie 10 PLNów a 20. Wybaczcie, ale muszę je Wam pokazać, bo to jedyny peeling (tak, to mydło działa jak skuteczny, cukrowy peeling, który ma od groma tych peelingujących drobinek a nie tylko miziających i udających, że cokolwiek złuszczają). To też jedyny peeling, na którego się nie wkurzam, że znika po drugim użyciu. To mydło spokojnie wystarczy Wam na co najmniej 10-15 sesji peelingujących całego ciała. Całego! Skóra po nim jest gładka a zrogowaciały naskórek skutecznie usunięty. Z Ministerstwa Dobrego Mydła polecam Wam również kule kąpielowe za PLN (te zapachy, mmm!), musy do ciała. Tam można wydać majątek, ostrzegam ;-) 11. lano maść, 100% lanoliny, Ziaja, 8 PLNów 100 % regenerującej lanoliny a nie żadne tam domieszki czy mixy. Jeśli nie jesteście uczuleni na lanolinę, to ta maść nie tylko poradzi sobie z pogryzionych brodawkami przez noworodka, ale idealnie nawilży i ukoi spierzchnięte usta, zregeneruje pęknięte skórki paznokci, etc. Mój must-have od roku. 12. peeling do ust Sylveco w sztyfcie 6 PLN [klik] To moje odkrycie sprzed dwóch lat. Dyżuruje w mojej torebce. Pięknie usuwa zrogowaciały naskórek, sprawia że usta są jak nowe i chce się je całować! Nie tylko peelinguje, ale cudnie nawilża. Ma w składzie betulinę, która koi i regeneruje. Ja najpierw kilkoma ruchami złuszczam naskórek, zjadam ten cukier :D bo to drobinki cukru cudnie ścierają, a później zostaje na ustach taka powłoczka nawilżająca, która tworzy warstwę ochronną. Musicie go mieć. 13. maść ochronna z witaminą A, Hascolek [klik] 2 PLN Tę maść znam odkąd pamiętam. Moja mama była jej wielką miłośniczką. Cudowna nie tylko do ust, ale również na suchy naskórek stóp, dłoni. Ja ochronnie jej używam zimą na usta. Lubię w niej ten cytrynowy zapach, który kojarzy mi się ewidentnie z dzieciństwem :-) 14. żel do golenia jabłkowy Isana, Rossmann 6 PLN [klik] Kupuję go tylko w promocji i od razu biorę kilka opakowań, aż do następnej promocji :-) Wolę formułę żelu a nie pianki. Ten ładnie pachnie i zapewnia potrzebny poślizg podczas golenia. A przy tym kosztuje grosze i nie podrażnia. Z tej samej serii jest też wersja Sensitive. Również godna uwagi. 15. korektor w płynie Camouflage, Catrice, 10-15 PLN [klik] Bardzo go lubię. To moim zdaniem jeden z niewielu tanich, kryjących i nie przesuszających korektorów pod oczy i nie tylko. Wygląda na skórze naturalnie, a odpowiednio dobrany zrobi robotę nawet bez nałożenia podkładu i pomoże ukryć oznaki matczynego niewyspania ;-) Ja zazwyczaj kupuję go w promocji w drogeriach Hebe. Bardzo lubię szafę kosmetyczną Catrice. Obczajcie ją przy okazji, jeśli jej nie znacie. Fajne pomadki, kredki, cienie, pudry, róże. Wszystko w dobrej cenie. 17. pianka do higieny intymnej Green Pharmacy „akacja i zielona herbata” 5 PLN [klik] niestety już wycofany :((( czego nie mogę odżałować! :( Świetna, delikatna, wydajna o przyjemnych zapachu pianka, która ma nie drażniący skład. Dlaczego o niej piszę? Bo to najlepsza pianka, której używam do demakijażu twarzy, jak jestem pod prysznicem! :D Serio. Nie tylko skutecznie usuwa makijaż, ale nie drażni moich spojówek i … jest tania! Co prawda wolę płyny micelarne, bo są z punktu widzenia chemicznego i urodowego lepszym rozwiązaniem, ale uwielbiam ją! Za cenę, zapach i wiele zastosowań. Mój starszak ma swoją piankę, którą myje sobie ręce. Taka sytuacja ;-) Mam nadzieję, że post Wam się spodobał i uda Wam się upolować kilka z powyższych tanich perełek! Będzie mi bardzo miło jeśli polubicie go i udostępnicie innym, aby mogli skorzystać z tych tanich perełek :-) Uściski!
Tych produktów nie znajdziecie w reklamach telewizyjnych ani w drogeriach! Nie pachną egzotycznymi kwiatami, nie posiadają też drobinek złota czy tajemniczo brzmiących nazw składników. Zapakowane są zazwyczaj w tubkach lub niepozornych słoikach. Niech nie zmyli Was również wyjątkowo niska cena i prosty skład. O czym mowa? Poznajcie moją kolejną listę kosmetyków z apteki, których nie może zabraknąć w Waszych domach. Kosmetyki z apteki nie mają sobie równych! Kosztują mniej niż 15 złotych a w naprawdę kryzysowych sytuacjach, potrafią zdziałać prawdziwe cuda! Wiedzę o skuteczności kosmetyków z apteki przekazują nam nasze babcie, mamy i koleżanki. Te produkty mają lecznicze działanie i można z nich korzystać na wiele sposobów. Nie wywołują wysypki, nie podrażniają i nie kosztują więcej niż 15 złotych. Trudno w to uwierzyć? A jednak po ostatnim artykule KOSMETYKI Z APTEKI, który opublikowałam ponad 2 lata temu, nie bez przyczyny otrzymałam setki podziękowań od moich Czytelniczek za uratowane rany po cesarskich cięciach! Zapraszam do kolejnej części artykułu Kosmetyki z apteki, w którym polecam Wam sprawdzone specyfiki za mniej niż 15 złotych. DERNILAN 9 zł Jeśli macie problem ze zrogowaciałą skórą na stopach (na przykład od chodzenia w szpilkach), ta maść bez problemu sobie z tym poradzi. Przez kilka dni kremujcie nią skórę 2, 3 razy dziennie a na noc zakładajcie dodatkowo skarpetki. Później zróbcie pedicure i gotowe, Wasze stopy będą cudownie gładkie i wypielęgnowane. Wszystko za sprawą wysokiego stężenia kwasu salicylowego (maść dernilan zawiera go aż w 10%), do tego alantonina, kamfora i nikotynamid – sprawiają, że kosmetyk działa jak najszybsza akcja ratunkowa i krem do codziennej pielęgnacji w jednym. DERMOSAN 11 zł Dermosan to krem, którego zapach od zawsze będzie mi się kojarzył z beztroskim dzieciństwem. Smarowała mi nim buzię moja mama szczególnie w trakcie srogiej zimy. Jego trwałości nie przebije żaden inny krem ochronny a do tego można go stosować nawet latem. Jeśli cierpicie z powodu nieprzyjemnego uczucia ściągniętej skóry, pokochacie Dermosan od pierwszego użycia. Zostawia tłusty filtr, który przyniesie wam ulgę od zaraz. Nie nadaje się jednak pod makijaż. Stosuje się go raczej jako kojący krem na noc. Jest doskonały dla osób ze skłonnością do przesuszonej cery. Aplikacja grubej warstwy na noc – działa jak magiczna maseczka odżywcza. To, co w nim najlepsze to zestaw witamin A i E w wyjątkowo wysokich stężeniach. Z kolei gliceryna powoduje, że skóra staje się gładsza, bardziej odżywiona i promienna. WAZELINA 14 zł Wazelinę znają wszyscy! Używam ją standardowo do pielęgnacji dłoni, spierzchniętych ust czy jako warstwę ochronną. Wazelina posiada jednak szereg zastosowań nieco mniej powszednich, jednak bardzo skutecznych! Wypróbowałam ją w trakcie cyklu na blogu dotyczącego Domowej Pielęgnacji i szczerze polecam szersze zastosowanie wazeliny w codziennej pielęgnacji jako sposób na: domowy peeling (peeling to ważny kosmetyk i prosty zabieg, który możemy wykonać w domu. Wazelina posiada konsystencję, dzięki której stanowi świetną bazę dla domowych kosmetyków. Najłatwiejszy domowy peeling – do wazeliny dodać sól morską lub brązowy cukier i przez kilka minut masować ciało. Po takim zabiegu skóra będzie gładka i nawilżona) gładkie włosy (wazelina wcierana w skórę głowy odżywia włosy, które stają się mocniejsze i bardziej błyszczące. Ten kosmetyk pomoże również zwalczyć rozdwojone końcówki – pamiętaj tylko, by po umyciu włosów wmasować w nie odrobinę preparatu) zmycie wodoodpornego makijażu (jeśli skończył Ci się płyn do demakijażu, płyn dwufazowy lub inny kosmetyk, którym zmywasz makijaż – sięgnij po wazelinę. Zmywanie wodoodpornego makijażu to kolejne zastosowanie tego uniwersalnego kosmetyku. Wystarczy odrobinę wazeliny nałożyć na wacik i zetrzeć tusz czy eyeliner) RETIMAX 5 zł Najmocniejsza maść ochronna z witaminą A. Nie ma bardziej odżywczej, nawilżającej i ochronnej alternatywy. Nawilża, ujędrnia i przywraca elastyczność. Sprawia, że skóra znów jest miękka i gładka. Zbawienna witamina A stymuluje wytwarzanie prawidłowego kolagenu typu VII i wzrost ilości nowych naczyń krwionośnych w skórze. W efekcie skóra jest wygładzona i napięta, a także perfekcyjnie nawilżona. Maść Retimax poradzi sobie też z podrażnieniami i przesuszoną skórą na łokciach, piętach lub spierzchniętych ustach. Można ją też stosować jako krem na dzień i pod oczy, zwłaszcza przez osoby o wrażliwej skórze. Jest bezpieczna dla alergików. WĘGIEL AKTYWNY 3 zł Od lat znamy węgiel aktywny kojarzy nam się raczej w mało przyjemny sposób. W dzieciństwie stosowano się go jako lek w przypadku problemów żołądkowych. Skuteczny na zatrucia. Dobrze sprawdzi się jednak również w kosmetyczce. Czy wiecie, że jest on absolutnie genialny w przypadku chęci wybielania zębów! Polecam kupić go w formie kapsułek, które wystarczy otworzyć i wysypać zawartość na szczoteczkę z kilkoma kroplami wody lub oleju kokosowego a następnie umyć nim zęby. Efekt Was zaskoczy! Dodatkowo węgiel aktywny bardzo dobrze oczyszcza. Nie tylko zęby ale też skórę. Sprawdzi się szczególnie w pielęgnacji cery tłustej oraz ze skłonnościami do wyprysków i zanieczyszczeń. Coraz więcej firm oferuje mydła z czarnego węgla, które wskazane są do cery tłustej, ze skłonnościami do niedoskonałości. ale ja mam dla Was coś więcej! Niebawem opublikuję więcej informacji o zastosowaniu węgla aktywnego w kosmetyce – bo ten specyfik zasługuje na rzetelne rozwinięcie! Więcej o KOSMETYKACH Z APTEKI znajdziecie
Maści z apteki potrafią zdziałać cuda na naszej skórze, a ta ma świetne oceny! Wizażanki deklarują, że sięgają po nią całą rodziną, a same dowiedziały się od niej od swoich babć lub mam. W jednym z wywiadów nawet Anja Rubik zdradziła, że używa jej jako bazę pod makijaż, więc jeśli szukacie niedrogiej perełki, która zastąpi wam nawilżający krem, to koniecznie sprawdźcie! Dobry krem nawilżający to kosmetyk, która każda z nas powinna mieć w swojej kosmetyce niezależnie od tego, jaki typ cery posiada. Ta maść z pewnością go zastąpi i spisze się rewelacyjnie zarówno do skóry tłustej, jak i przesuszającej się. Mowa tu o Dermosan N + R marki GlaxoSmithKline, który kupicie w aptekach lub drogeriach internetowych za około 10 zł. Idealnie nawilża skórę, łagodzi podrażnienia, a przy tym wygląda rewelacyjnie pod podkładem. Jesteście ciekawi, co ma w swoim składzie? Zdradźmy jeszcze, że podsiada lekki filtr przeciwsłoneczny! Jak działa Dermosan N + R marki GlaxoSmithKline? Dermosan N + R marki GlaxoSmithKline półtłusty krem, który doskonale nawilża cerę i przygotowuje ją do aplikacji makijażu. Szczególnie polecany jest posiadaczom skóry suchej i wrażliwej, ale świetnie sprawdzi się również osobom o cerze o normalnej, a nawet mieszanej, bo nie zapycha on porów i nie przyczyna się do powstawania nowych niedoskonałości. A w dodatku jest hipoalergiczny i nie powoduje podrażnień skóry. Maść ma przede wszystkim działanie nawilżające i lekko natłuszczające. mat. prasowe Skóra po nim jest miękka i rozświetlona. Zapomnicie o suchych skórkach czy podrażnieniach. Możecie liczyć też na sprężystość i gładkość, a efekty jej stosowania zauważycie już po kilku użyciach! Co więcej, Dermosan potrafi rozwiązać wiele uporczywych problemów skórnych, takich jak rumień, wysypki czy alergiczne krostki, a także ma działanie przeciwzmarszczkowe. Wspomnieliśmy wam również, że posiada on lekkie filtry przeciwsłoneczne UVA i UVB, które chronią skórę przed oparzeniami słonecznymi. Dermosan N+R sprawdza się najlepiej jako krem na dzień. Nakładamy go w niewielkiej ilości na oczyszczoną i stonizowaną skórę, a następnie należy odczekać kilka minut, aż dokładnie się wchłonie. Jeśli jednak zaaplikujemy grubszą warstwę produktu, sprawdzi się także jako odżywczy krem na noc. Co więcej, jest na tyle delikatny, że może być stosowany także na wrażliwą skórę pod oczami. Co w swoim składzie ma Dermosan N + R marki GlaxoSmithKline? Witamina A - Świetnie sprawdza się w regeneracji skóry. Witamina A stosowana jest również na problemy skórne takie jak trądzik i inne choroby skóry. Oprócz tego stymulację odnowę komórek naskórka hamowanie procesy utraty wody z naskórka i wzmacniania barierę ochronną. Opinie Wizażanek o Dermosan N + R marki GlaxoSmithKline Jak na hit Wizażanek przystało, kosmetyk doczekał się wielu ocen w naszym katalogu KWC. Tam przeczytacie ponad 134 recenzję, a średnia jej ocen to 4,4/5. Nasze użytkowniczki cenią ją nie tylko za efekt, jaki daje na skórze, ale również wydajność i stosunek jakości do ceny. Bardzo lubię Dermosan w wersji półtłustej, ma lekką konsystencję, nie zapycha porów. Dobrze się rozsmarowuje, zostawia niewidoczny filtr ochronny. Ja stosuję pod makijaż, ale też gdy mam miejscowo przesuszoną skórę to wsmarowuję na noc, a rano czuję widoczną ulgę. Nadaje się do skóry wrażliwej, ma bardzo krótki a co za tym idzie dobry skład. Jej walorem jest przystępna cena, wydajność oraz duża dostępność. Zapach nie jest uciążliwy - Britpol28
10 kosmetyków z apteki