10 szokujących faktów o lordzie kruszwilu
Wilu stopniach zagotujesz wodę w Mielnie, a w ilu na szycie Mount Everest? Ile litrów dziennie ucieknie Ci przez cieknący kran? Ile wody stracisz przez zep
Tefakty naprawde są zaskakujące!jeśli sie podobało to zalajkuj filmserio
MechanizatorzyMatheo780: http://bit.ly/FB_Matheo780Instagram: http://bit.ly/IG_Matheo780Discord: https://bit.
Dyszkafaktów, ciekawostek lub po prostu informacji, które raz cię rozbawią, a kiedy indziej wzruszą do łez. Od teorii konspiracyjnych, przez nietypowe wydarzenia, aż do najdziwniejszych wynalazków. Watch fullscreen. 9 years ago. 10 szokujących faktów o McDonald's [TOPOWA DYCHA] Topowa dycha.
Wtym odcinku przyjrzymy się ciekawostkom dotyczącym produkcji i wpływu tego serialu animowanego. Jeśli jeszcze nie widzieliście „Awatara" - uwaga na spoiler
nonton call it love sub indo dramacute. Filmy ►WSPÓŁPRACA BIZNESOWA: designcrewpolska@ ►5 ŚMIERCIONOŚNYCH ROŚLIN: ►5 PRZERAŻAJĄCYCH KLAUNÓW ZŁAPANYCH NA KAMERZE: ►Artykuł: ► „Siema, jestem Marek” – to przywitanie zna już chyba każdy, kto ogląda i śledzi poczynania polskich twórców na youtube. Lord Kruszwil jest obecnie…
Fot. Dom Lorda Kruszwila został przeszukany przez policję! Youtuberowi grozi nawet 12 lat więzienia. O co chodzi? Doda miała wypadek na koncercie! Zapadła się pod nią scena >> Lord Kruszwil: dlaczego jego kanał został zamknięty? Na początku czerwca 2019 roku Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych złożył zawiadomienie na policję i do prokuratury w Szczecinie przeciwko twórcom kanału Lord Kruszwil. Organizacja zarzucała youtuberom, że w swoich materiałach dopuszczają się wykorzystywania i poniżania nieletnich oraz namawiania kobiet do prostytucji. Chodziło o filmik, na którym 10-letni chłopiec dotyka młode kobiety po pośladkach. Ośrodek wysłał też oficjalne pismo do firmy Google Polska, która jest administratorem portalu YouTube. Wnioskowano o zamknięcie kanału Lorda Kruszwila. Chociaż materiały, które nie spodobały się Ośrodkowi Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych zostały usunięte z internetu, pierwszy kanał Marka Kruszela zniknął z YouTube’a. Lord Kruszwil jednak się nie poddał i założył drugie konto, które w tej chwili subskrybuje 944 tysięcy osób. YouTube: Lord Kruszwil STRACIŁ KONTO! >> Lord Kruszwil został przeszukany przez policję We wtorek, 30 lipca 2019 roku, Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych poinformował, że policja przeszukała domy Lorda Kruszwila i innych twórców kanału Lord Kruszwil. (…) Podczas przeszukania zatrzymano telefony, dyski oraz sprzęt komputerowy należący do sprawców. Teraz biegli przeszukają zawartość tych nośników, by zabezpieczyć treści związane z molestowaniem i wykorzystywaniem dzieci. Staną się one dowodem w toczącym się śledztwie (…) – czytamy na Facebooku organizacji. Przedstawiciele Ośrodka twierdzą, że Lord Kruszwil i jego ekipa „są sprawcami wykorzystania małego chłopca, któremu kazali dotykać miejsc intymnych dorosłych kobiet, a ich praktyki były utrwalane i prezentowane za pieniądze w sieci internetowej”. Jeśli youtuberzy zostaną uznani za winnych, grozi im nawet 12 lat więzienia. Chwalisz się pupilem na Facebooku? Jesteś łatwym celem dla hakera >> W poście Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych udostępnił również pisma od prokuratora, który w czerwcu 2019 roku zlecił policjantom z wydziału dochodzeniowo-śledczego, zabezpieczenie nośników należących do Lorda Kruszwila, na których mogą znajdować się materiały pornograficzne z udziałem nieletnich osób lub zwierząt. Wiadomo, że policjantom dobrowolnie wydano: smartfon, laptop, aparat cyfrowy i jednostkę centralną komputera. Do tej pory żaden z twórców kanału Lorda Kruszwila nie odniósł się do przeszukania przez policję. Ostatni filmik na nowym kanale Marka Kruszela – Kruszwil – pojawił się 31 lipca 2019 roku. Myślicie, że Lord Kruszwil pójdzie do więzienia?
Od pewnego czasu boję się włączać zakładkę “na czasie” na polskim YouTube. To, że w większości przypadków nie znajduję tam niczego ciekawego dla siebie jest najmniej istotne - kiedy jednak widzę, że praktycznie za każdym razem pojawia się tam film Lorda Kruszwila to myślę, że coś w tym polskim YouTube poszło jednak nie tak. Kim jest Lord Kruszwil? Tym pytaniem rok temu żył cały polski internet. Serio - w materiałach próbujących przybliżyć osobę nowej gwiazdy polskiego YouTube prześcigiwali się zarówno twórcy treści wideo, jak i różnego rodzaju portale. Na szczęście dało się na takie materiały nie trafić, szczególnie jeśli kogoś kompletnie nie interesowała scena polskiego YT. Ale i to nie było przesadnie łatwe, bowiem pewien młody chłopak pobił rekordy rodzimej wersji serwisu i zanotował przyrosty subskrypcji na poziomie, którego jeszcze w naszym kraju nie było. A treści? “Jak pić whisky niczym lord mając 16 lat?” i tym podobne, choć pierwszy kanał Kruszwila został przez YouTube usunięty za naruszenie zasad serwisu. Tematyka jego materiałów jednak pozostała ta sama - młody bogaty chłopak pokazuje widzom jak bardzo gardzi biedą, jak wiele luksusowych przedmiotów posiada i...jak powinno się żyć niczym lord. Kanał od samego początku trzeba było oczywiście traktować w kategorii żartu - w sieci szybko pojawiły się podejrzenia, że autor nie żyje w luksusie, a wszystkie przedmioty (w tym samochody) pożycza od znajomych, dodatkowo część z nich to podróbki. Pomysł na kanał jednak zaskoczył, a przed Kruszwilem malowała się świetlana przyszłość. Na chwilę obecną kanał posiada ponad 1,7 miliona subskrypcji i nic nie wskazuje na to, by imponujący przyrost miał się zatrzymać. Dla porównania kanał Abstrachuje, w którego promocję włożono duże pieniądze, dodatkowo to dziś prężnie działająca firma, na swoje 3,1 miliona potrzebował 5 lat. Sylwester Wardęga zbierał swoje 3,6 miliona przez 6 lat, przy czym niezwykle istotny był ogromny sukces filmu o psie-pająku, który obiegł praktycznie cały internet i wykręcił do dnia dzisiejszego ponad 175 milionów wyświetleń. Zero wartościowej treści, zero jakiejkolwiek jakości To, że 36-latek nie jest w stanie znaleźć na kanale Lorda Kruszwila jakichkolwiek treści dla siebie jest chyba oczywiste. Patrząc jednak z perspektywy nastolatka, też nie widzę jakiejkolwiek wartości tego kanału. Co więcej, dostajemy tu fatalne kadry i równie kiepski montaż. Powiecie, że może humor - też nie, tam nie ma zabawnych treści. Twórca nie ma też specyficznej dla niektórych youtuberów charyzmy i mimo wielu nakręconych materiałów wciąż źle wypada przed kamerą. Niedawno na polskim YouTube pojawił się niejaki Kamerzysta, czyli człowiek stojący za obiektywem u Kruszwila. Młody chłopak z torbą na głowie umieścił na swoim kanale jedynie 7 filmów, ma już jednak ponad 800 tysięcy subskrypcji - tyle, ile masa wartościowych polskich kanałów mieć nigdy nie będzie. Zapytacie jakim cudem? Na fali popularności kanału Kruszwila i chęci oglądania przez młodych widzów materiałów o podobnej do tego pierwszego treści. Mamy więc podobną tematykę, podobną jakość i podobną wartość. Przy czym tu udało się nabić 150 tysięcy subskrypcji w 24 godziny, ustanawiając kolejny rekord polskiego YouTube. To przerażające Wolności słowa w internecie kibicowałem od zawsze i między innymi dla niej nabijałem rachunek telefoniczny rodziców łącząc się z siecią przez modem. Byłem zachwycony tym, co oferuje YouTube, szczególnie w porównaniu z archaiczną telewizją i programami śniadaniowymi, których prowadzący pozbywali się godności tylko po to, by przyciągnąć nowych widzów. Widziałem młodych, wyluzowanych ludzi, którzy świetnie czuli się przed kamerą - w telewizji natomiast smutne “gadające głowy”, wyćwiczone przez lata maniery i próby kreaowania trendów. Do dziś pamiętam reportaże o Japonii przedstawiające Kraj Kwitnącej Wiśni jako siedlisko seksualnych dewiacji. Na YouTube był natomiast Krzysztof Gonciarz, który przyciągał do ekranu świetnymi materiałami, po obejrzeniu których chciało się wsiąść w samolot i spędzić w stolicy mangi i anime przynajmniej dwa tygodnie. I takich kanałów jest w sieci sporo, Konrad pisał niedawno, że YouTube to skarbnica wartościowych treści. Mówi się, że w naturze musi istnieć równowaga. Wydaje się więc, że tak, jak Jedi równoważyli Sithowie, tak samo wartościowe treści na polskim YouTube równoważy Lord Kruszwil. I w zasadzie wszystko wydaje się być w porządku, bo przecież można tego typu materiały omijać szerokim łukiem skupiając się całkowicie na wartościowych treściach. Niestety nie potrafię przymknąć oka na popularność kanałów Lorda Kruszwila i Kamerzysty - ta po prostu mnie przeraża i patrząc przez jej pryzmat na polski YouTube, opadają mi ręce. Łącznie grubo ponad 2 miliony młodych ludzi ogląda te materiały zamiast rzucić okiem na coś wartościowego. Dodatkowo - dziesiątki polskich youtuberów tworzą filmy z wpadkami Kruszwila, najciekawszymi momentami, a gdyby autor pokazał swoją dziewczynę, pojawiłyby się filmy, w których domorośli detektywi próbują się czegoś o niej dowiedzieć. Dodam, że to klipy z setkami tysięcy wyświetleń i równie imponującą liczbą komentarzy. Dodając do tego patologicznych streamerów, przed oczami maluje się obraz polskiego YouTube jako miejsca, do którego nie powinni zaglądać młodzi ludzie. Patrzę więc co jest tam tworzone, co cieszy się największą popularnością i zastanawiam się gdzie popełniliśmy błąd pozwalając rozwijać się temu zjawisku. I co w zasadzie możemy zrobić żeby nasze dzieci na te kanały nie trafiły, a później nie żyły wszystkim, co zostanie na nich pokazane.
Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru Lord Kruszwil (także Kruszwil, Disco Marek, właść. Marek Kruszel) – początkowo szerzej nieznany dzieciak, jednak dzięki madkom (które oburzyły się filmem, na którym podpala świeżaki) stał się popularnym youtuberem. Kruszwil jako leń, cwaniak, rozrzutnik i narcyz to ucieleśnienie ideału przedstawiciela tej jakże szczególnej profesji. Na YouTube gra bananowego dzieciaka, ale w rzeczywistości jest cwaniakiem, który znalazł sposób na zarobienie niemałej kasy na dwunastolatkach. Lord Kruszwil reprezentuje nowe pokolenie szczecińskich młodych wilków, gdyż korzysta z życia oraz wydaje pieniądze na wszystko. Wśród piętnastolatek Marek cieszy się taką estymą, jaką cieszył się Jarosław Jakimowicz wśród dziewczyn, które w 1995 roku kończyły szkołę podstawową. O ile jednak 20 lat temu fanki filmu Młode wilki ograniczały się do plakatów z Cichym, tak fani dzisiejszego młodego wilka starają się upodobnić do swojego idola. W tym celu ubierają się w znalezione na targowiskach podróbki ubrań od Calvina Kleina. Warto wspomnieć, że według plotek wspólnik Lorda Kruszwila, Kamerzysta, zarobił duże pieniądze dzięki scamom z SMS-ami premium. Jakimowicz w hicie Żamojdy także dorobił się nielegalnie. Z czasem ze zwykłego youtubera przeistoczył się w swoistą sagę o życiu Marka, Kamerzysty i Karoliny niczym serial oglądany przed twoich starych na TVP. Postacie z kanału Kruszwil Marek – protagonista każdego odcinka. Wiadomo, że jest bogatym filantropem[1], wielkim estetą określającym obecność prestiżu w różnorakich bytach, playboyem (niestety tę fuchę zabrał mu Kamerzysta), influencerem, wschodzącą gwiazdą MMA oraz disco polo, a także stałym bywalcem drogich sklepów oraz podróżnikiem. Bohater dzieci, znienawidzony przez dorosłych, którzy przeszkadzają mu jeździć na rowerze po sklepie, każą usuwać mu „śmieszne” filmiki będące przecież komedią i Family Friendly Contentem[2] lub tworzą reportaże, które śmieją krytykować bohatera serca statystycznego ucznia podstawówki. Marek jednak docenia swoich wrogów (w szczególności Telewizję Niepisowską) wpierw obśmiewając ich raporty, a potem zgapiając niektóre jej elementy (serial Kruszwil). Marek gra w swoich filmach trzy postacie: Lord Kruszwil – nadęty bufon i materialista. Zawsze przemawia spokojnym i monotonnym głosem, chyba, że na kogoś krzyczy. Lubi znęcać się nad swoimi służącymi, w szczególności Kamerzystą i Olejnikiem. Respektuje tylko prestiż, który ustala w oparciu o obserwacje lub „czujnik prestiżu”, którym wspiera się, gdy nie jest w stanie ocenić obecności czynnika p w danym obiekcie. Co do swojej fizjologii, wiadomo, że popija tylko wodę z lodowca lub najdroższy alkohol, używa japońskiego papieru toaletowego za około 200 zł rolka, białka pozyskuje z najdroższych delikatesów, a witaminy z cytrusów, najlepiej zagranicznych, które trudno dostać. Jako przekąskę zajada kawałki suszonej szynki w kształcie czipsów, ewentualnie czipsy ziemniaczane z truflami. Uwielbia również żelki oraz czekoladę za 100 zł. By się pobudzić popija kawę z gówa za roczną pensję typowego Polaka. Odbywa stosunki tylko z dziewicami (inne zdanie ma jednak jego kamerzysta), przekupując je torbami, butami lub biżuterią. Karmi koty dając im różnorakie mięsa oraz kawior. Porusza się tylko autami takimi jak Jaguar lub Audi ubrany w markowe ciuchy. Odwiedza miejsca i środki transportu dla zwykłych ludzi w kombinezonie ABC, do osób, które się tam znajdują zwraca się z pogardą. Co ciekawe w szał wprawia go widok świeżaków/słodziaków z portugalskiego marketu. Kruszwil – bardziej przyjacielska wersja Marka. Jak stwierdził kiedyś w czasie rozmowy z Klaudią Prestiż się skończył i dlatego zakończył swoje nawyki żywieniowe. Uczęszcza normalnie do sklepów i galerii, organizuje tam nawet wyzwania. Zamiast na Kamerzyście, wyżywa się na Olejniku, Błażeju lub Oskarze. Disco Marek – nałogowy kłamca. Jest naiwny oraz dziecinny. Spotyka się ze znanymi gwiazdami disco-polo, a na mieście robi z siebie pośmiewisko, wjeżdżając rowerem do restauracji lub tańcząc do zasłyszanej muzyki. Straszny leń, w przeciwieństwie do Kamerzysty zwleka z wydaniem pierwszej piosenki, przez co przestaje być wiarygodny w oczach troszkę mądrzejszych[potrzebne źródło] widzów. Kamerzysta (Worek) – asystent Marka, raper, playboy. Chodzi w masce, a dawniej worku z Gucci na głowie i okularach przeciwsłonecznych. Jego obowiązki są podobne do tych, które miał Toadie z Gumisiów – pracuje jako popychadło i za nic myśli o rezygnacji z toksycznej relacji, gdyż stał się ofiarą syndromu sztokholmskiego. Niektórzy sugerują, że relacje Lorda Kruszwila a Kamerzysty przypominają relację Malfoyów i Zgredka. Tak jak Zgredek odszedł od Lucjusza Malfoya, gdy dostał od Harry'ego Pottera skarpetę, tak Kamerzysta uwolni się od Marka, kiedy dostanie od jakiegokolwiek widza nowy worek na głowę. Olejnik – pierwszy służący Lorda, był traktowany gorzej niż Kamerzysta, gdyż według Kruszwila nie ma godności człowieka. Jego rola w filmach sprowadzała się do wysłuchiwania obelg od Lorda, sprzątania śmieci, wyrzucania napalonych dziewic, wypłacania pieniędzy podczas wyzwań oraz wszelakiej maści brudnej roboty do czasu kłótni z Kamerzystą, który wraz z Lordem posłali go z torbami w świat. Kubańczyk (Ochroniarz) – ochroniarz Lorda dorabiający jako raper pod kościołem. Wyszarpał małoletniego brata Lorda za ucho, gdy żadne inne metody wychowawcze nie pomagały. Operator Kamery – czasami wspominał o nim Kruszwil, nigdy nie pojawia się na żadnym filmie. Jego postać powstała, aby odpowiedzieć na zarzut dziesięciolatków Kto nagrywa, gdy Lord i Kamerzysta są razem w kadrze?. Jest antropomorficzną personifikacją statywu. Nie wiadomo nic o jego udziale w wielkiej wojnie ojczyźnianej Kruszwila i Kamerzysty, ale można spekulować, że poparł Kamerzystę[3]. Rodzaje filmów Lord jest na tyle twórczy, że jego filmy można podzielić na kilka kategorii: szpanowanie – chyba nie trzeba wyjaśniać. Dzieli się na trzy kategorie: klasyczne – w skrócie Marek na filmie chwali się publicznie lub prywatnie swoimi Rolexami[4] i pożyczonymi autami. destrukcyjne – na filmach Kruszwil niszczy drogie przedmioty, aby pokazać, że nie mają dla niego żadnej wartości. niebezpieczne – dotyczy samochodów, które Lord nakazuje rozpędzać na niemieckich autostradach ryzykując życie swoje i współtowarzyszy. Cieszy to bardzo hejterów, którzy liczą na to, że Kruszwil podczas jednego z tych rajdów kopnie w kalendarz. sport – Markowi kończą się już powoli pomysły jak tu wbić każdą kolejną subskrybcję, więc aby nie zawieść widzów tworzy filmy na których gra w popularne wśród prostych obywateli. Obecnie grał już w piłkę nożną, koszykówkę i tenisa, w planach są szachy i picipolo na małe bramki. wyzwania – Lord bardzo lubi udowadniać sobie jak zajesty jest, a innym, jacy są beznadziejni. W tym celu co jakiś czas tworzy wyzwania. Są to między innymi: dzień/24 godziny „gdzieś” – Lord wyrusza w świat i realizuje tam różne zadania ze scenariusza, od widzów, a czasem daje je nawet kamerzyście. Często są one banalnie proste, Marek musi po prostu gdzieś przenocować. Rzecz jasna tak naprawdę Lord nie spędza całego dnia w danym miejscu, tylko co najwyżej godzinę lub dwie potrzebne na nagranie filmu. wyzwania dla ludzi – terenowe zadania, ale tym razem występują w nich zwykli ludzie. Marek płaci im np. za to, aby nie zaśmiali się z błaznującego Olejnika lub sprzedali mu jakąś część garderoby. pranki – mało kreatywne, oklepane i wyreżyserowane żarty, które nikogo nie śmieszą, od dłuższego czasu bardzo popularne na kanale. sensacje – w celu zdobycia popularności wśród dzieciaków, Marek robi jakiś kontrowersyjny film, gdzie pali świeżaki lub wywozi kogoś do lasu. Jednym z takich filmów było ocenianie pośladków przypadkowo napotkanych dziewczyn, dzięki któremu jego działalność została ukrócona i musiał założyć nowy kanał. live – Marek nagrywa na żywo zawsze podczas ważnych wydarzeń, takich jak Fame MMA. Streamy pojawiają się też w czasie świąt, co pomaga zdobyć jakieś dodatkowe pieniądze z dzieciaków, które kradną karty kredytowe rodzicom i wysyłają ich zawartość w formie donejtów idolowi. Family friendly content – po usunięciu kanału Lord postanowił ugrzecznić swoje materiały, by platforma dała mu spokój. Zaczął robić popularne wśród polskich i zagranicznych twórców filmiki takie jak jeżdżenie w basenie na przyczepie, przeszukiwanie plaż w poszukiwaniu skarbów o wartości większej niż kapsel po piwie, przefarbowywanie włosów, ubliżanie Karolinie, narzekanie, wywyższanie się itp. Paradokumenty – gdy tzw. Family Friendly Content nie przynosił zbytnich rezultatów we wbijaniu subskrybentów, kanał zmienił się w paradokument opowiadający o życie miłosnym Marka, Kamerzysty oraz Karoliny. Po znudzeniu tym widowni, która stwierdziła, że Marek jest hipokrytą, bo skoro tak bardzo szkalował papieża telewizję, to czemu teraz nagrywa filmy zbliżone do seriali przez nią emitowanych, Lord porzucił inicjatywę i wrócił do dawnych wyzwań, pranków, gości specjalnych itd. Ciekawostki Lord Kruszwil został oskarżony przez TVN o bycie patostreamerem, czego odmawiają mu nawet jego zatwardziali krytycy. Lord pokazał już twarz Kamerzysty w więcej niż jednym filmie, a nawet na płycie, chociaż część jego widowni dalej mu nie wierzy. Według wielu walki między Kruszwilem i Kamerzystą o dziewczyny cechują się lepszą grą aktorską niż Dlaczego ja?, Pamiętniki z wakacji lub podobne paradokumenty. Zobacz też Testoviron Zwierzyńscy Przypisy ↑ Pokazał to dając pieniądze bezdomnemu ↑ W szczególności te o piciu piwa, paleniu papierosów i o zabarwieniu erotycznym ↑ Gdyż pewnie do niego należał ↑ Podrobionymi oczywiście p • eMagiczna kraina InternetówKomunikatoryChat • Discord • E-mail • Emotikon • Gadu-Gadu • Infobot • IRC • Skype • UsenetUsługiPortal randkowy • Sonda internetowa • Strona internetowa • TOR • Vlog • WWW(Nie)ludzieAnonymous • Bot • Dzieci Neostrady • Fanboj • Foliarz • Internetowy paszczur • Linkara • Moderator • Nonsensopedysta • Pacynka • Peer (IRC) • Ruski troll • Spamer • Troll • WebmasterYoutuberzyAngry Joe • Barbara Santana • Cezary Pazura • Gracjan Roztocki • Klocuch • Krzysztof Kononowicz • Krzysztof Woźniak • James Rolfe • Jordan Peterson • Lord Kruszwil • Mariusz Max Kolonko • Niekryty Krytyk • Sanjaya z Lehii • SciFun • Siostry Godlewskie • Z Dvpy • ZwierzyńscyPojęcia i zjawiska@ • 404 • ACTA • Ban • Cytaty w Internecie • Czelendż • Domena • Facepalm • FAQ • Flood • Geohashing • Grazynacore • KHTML • Koniec Internetu • Księga Mozilli • Lag • Lajk • Łańcuszki • Netykieta • Off topic • Peer-to-peer • Piractwo komputerowe • Pop-up • Screamer • Serwer • (N)SFW • Szczęśliwy banner • Userbar • Wandalizm
Jak zakończy się afera z filmem "Pojechaliśmy na PODLASIE" Lorda Kruszwila? Znany 19-letni youtuber opublikował w sieci oświadczenie dotyczące nagrania, za które urząd marszałkowski zapłacił 50 tys. zł. - Mówi się, że ukradłem 50 tys. złotych oraz że to ja wymyśliłem taki scenariusz. Ja jedynie go zaakceptowałem. Wszyscy urzędnicy, którzy byli w to zamieszani, wypierali się tego - broni się Kruszwil na ponad 5-minutowym nagraniu. Pojawiło się ono jako wyjaśnienie na jego oficjalnym kanale. Marek Kruszwil tłumaczy, że obarcza się go winą za to, że zrobił Podlasiu i Białemustokowi antypromocję, inkasując za to kilkadziesiąt tysięcy złotych. Twierdzi, że nie on był pomysłodawcą takiej formy reklamy. Czytaj więcej: Lord Kruszwil na Podlasiu. "Chciałem zobaczyć te wszystkie dziury, tych meneli" Kruszwil: Cała prawda o PODLASIU. Szokujące wyznanie youtubera Afera z Kruszwilem wybuchła po tym, jak portal ujawnił informację o tym, że film "Pojechaliśmy na PODLASIE", który miał w negatywnym świetle przedstawiać nasz region, był częścią kampanii promocyjnej. Nagranie, które zlecił urząd marszałkowski województwa podlaskiego, miało służyć promocji regionu. Spotkało się jednak z falą krytyki ze strony mieszkańców i ostatecznie okazało promocyjną klęską. Największe oburzenie wśród mieszkańców Podlasia wywołał fakt, że film zrealizowano za publiczne pieniądze - 50 tysięcy złotych. - Nie jestem autorem tego scenariusza, ale kiedy publice on się nie spodobał, to ja jestem obarczany całą winą - tłumaczy się Kruszwil. - Mówi się, że ukradłem 50 tys. złotych oraz że to ja wymyśliłem taki scenariusz. Ja jedynie go zaakceptowałem. Wszyscy urzędnicy, którzy byli w to zamieszani, wypierali się tego. Całą winę postanowiono zrzucić na mnie. Prosiłbym, aby więcej nie kierować w moją stronę takich oszczerstw. Uważam, że w tej sytuacji zachowałem się uczciwie, ponieważ rozmawialiśmy o filmiku. Otrzymałem scenariusz, dokonaliśmy modyfikacji, wspólnie wszystko uzgodniliśmy, po czym przyjechałem na Podlasie, wykonałem film i otrzymałem swoje wynagrodzenie. Adam Kraśko vs Kruszwil na Fame MMA? Rolnik wyzwał youtubera na walkę w klatce Zobacz, co w tej sprawie powiedział nam marszałek Artur Kosicki: Kruszwil kontra Urząd Marszałkowski. Artysta twierdzi, że nie otrzymał 50 tys. zł Lord Kruszwil wydał oświadczenie ws. filmu "Pojechaliśmy na PODLASIE" Kruszwil nawiązał również do sytuacji, gdy marszałek województwa podlaskiego skrytykował zrealizowany przez niego film. Artur Kosicki twierdził, że nikt z urzędu marszałkowskiego nie otrzymał nagrania do weryfikacji i zaakceptowania. - To są kompletne bzdury! - grzmi Kruszwil. - Ja ten film wysłałem do akceptacji. Wszystkim się podobało, a po otrzymaniu zielonego światła do publikacji, po prostu ten film został opublikowany. Ostatnio usłyszałem, że montaż filmu jest zły, beznadziejny, mimo że urzędnicy województwa podlaskiego otrzymali ten film do publikacji - kończy youtuber. Kruszwil na Podlasiu. Będzie pozew na marszałków? "OKŁAMALI mieszkańców". Kim jest Lord Kruszwil? Lord Kruszwil, a tak naprawdę Marek Kruszel, urodził się 23 marca 2001 roku. Zgodnie z informacjami, które znaleźliśmy na jego facebookowym profilu, mieszka w Poznaniu i tam też nagrywa swoje rekordowo oglądane filmiki.
10 szokujących faktów o lordzie kruszwilu